Skierki" href="http://skcgp.blox.pl/rss2/23.html?1823055"/>
Skierniewicka Gazeta Podziemna nie uznaje tematów tabu, nie uczestniczy w towarzystwach wzajemnej adoracji, nie uznaje zobowiązań wobec żadnych koterii i lobby. SKCGP za cel stawia sobie pracę organiczną w interesie dobra wspólnego w skali lokalnej. Gazeta opiera się na uczciwości, bezinteresowności i dążeniu do prawdy siłami obywateli zwanych dziennikarzami społecznymi. Dziennikarzem społecznym może zostać każdy, kto potrafi napisać rzeczowy, zwięzły artykuł na poziomie przedwojennego maturzysty. Potem wystarczy wysłać go e-mailem na adres redakcji: skcgp małpa op.pl Artykuł musi być oryginalny i podpisany co najmniej nickiem, lub adresem e-mail. Redakcja nie ingeruje w teksty, nie koryguje błędów ortograficznych, nie uznaje zaświadczeń o dysleksji ani dysortografii. Warunek publikacji jest jeden. Piszemy o konkretnych sprawach lokalnych. Inaczej mówiąc nie interesują nas dywagacje ogólnoludzkie, ogólnoświatowe, ani nawet krajowe.

Deklaracja

Skierniewicka Gazeta Podziemna nie uznaje tematów tabu, nie uczestniczy w towarzystwach wzajemnej adoracji, nie uznaje zobowiązań wobec żadnych koterii i lobby. SKCGP za cel stawia sobie pracę organiczną w interesie dobra wspólnego w skali lokalnej. Gazeta opiera się na uczciwości, bezinteresowności i dążeniu do prawdy siłami obywateli zwanych dziennikarzami społecznymi. Dziennikarzem społecznym może zostać każdy, kto potrafi napisać rzeczowy, zwięzły artykuł na poziomie przedwojennego maturzysty. Potem wystarczy wysłać go e-mailem na adres redakcji:
skcgp@op.pl
Artykuł musi być oryginalny i podpisany co najmniej nickiem, lub adresem e-mail. Redakcja nie ingeruje w teksty, nie koryguje błędów ortograficznych, nie uznaje zaświadczeń o dysleksji ani dysortografii. Warunek publikacji jest jeden. Piszemy o konkretnych sprawach lokalnych. Inaczej mówiąc nie interesują nas dywagacje ogólnoludzkie, ogólnoświatowe, ani nawet krajowe.

SKCGP - alternatywa
Ankieta -
Kto na prezydenta Skierniewic

Lista Felietonów

1. Na Nudę
2. Święto Krzaków
3. Skierniewicki Jarmark
4. Organizacja Dni Skierniewic
5. Organizacja Dni Skierniewic – Sprzątanie po
6. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw - Wizytówka Skierniewic
7. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw – Więcej rezerw
8. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw – Skierniewicka Polagra
9. Święto Kwiatów nie lubi Skierniewickiego Parku
10. Minister zdrowia powiedział "Tak"
11. Skierniewice pięknieją dzięki systemowi „Buduj i Projektuj”
12. Skierniewickie Targi Rolno Przemysłowe
13. Futurystyczne wizje, ekonomia i czary
14. Pomysł Skierniewickiej Fundacji Ogrodniczej
15. Podsrywanie psem
16. Terroryści w Skierniewicach – czyli jak zarazić miasto toksokarozą
17. Prymasowski Ogród – jest gorzej niż myślałem
18. Park Prymasowski - Recenzja projektu, którego nie ma
19. Wytyczne do projektowania parku - Szkic koncepcyjny
20. Skierniewicki Park - wytyczne do projektowania
21. Skierniewicki Park - wytyczne do projektowania II
22. Wytyczne do projektowania Skierniewickiego Parku - część III - Czyli jak wzmocnić społecznie korzystne interakcje z miastem.
23. ITS o Rewitalizacji Parku - czyli PRZERÓB
24. „Wieści z Ratusza” - czyli pornografomania
25. Czego nie warto zwiedzać w Skierniewicach
27. Jak ukraść dwa złote Skierniewiczaninowi
28. Polowanie na „blokersa” z nagonką
29. Polowania z nagonką ciąg dalszy
30. Co w sobie mają cycki Patrycji Pająk
31. Pogrom skierniewickich bałwanków
32. Uzdrowisko, uzdrowisko Uber Alles

33. Komu dowalić kogo pochwalić

34. W skierniewickich szkołach szerzy się narkomania - nawet bez narkotyków

35. Koniec zimy w skierniewickim „uzdrowisku”

36. Jak zapewnić Skierniewicom dobrobyt

37. Kara śmierci dla systemu, który morduje dzieci

38. Kup pan cegłę, pomóż dzieciom z Afryki

39. System znów morduje. Tym razem staruszki

40. System pogrywa na zwłokę roszadami

41. Ktoś dostał kota? Ktoś się obudzi z ręką w kuwecie.

42. ? Trębski przeprasza piarowców Arłukowicza i Owsiaka

43. Bzdura czy nowoczesna, skierniewicka technologia?

44. Zamiast ostatniego namaszczenia systemu – rozgrzeszenie i zakaz konkurencji.

45. Zmniejszanie bezrobocia poprzez jego zwiększanie.

46. Symptomy uzdrowiskowego szaleństwa

47. Jedni mają jaja, a inni sypią w worki piasek

48. Publiczny gwałt zbiorowy na pięcioletnim skierniewiczaninie

49. Hołota się szamota

50. „Idzie jak po Grudzie” - Czyli jak deptać ścieżki.

51. Jelenie na rykowisku

52. Dlaczego Jażdżyk musi za to płacić?

53. Radny emocjonalnie i społecznie dojrzały

54. As banalny – bas...

55. Skierniewice robią biznes

56. Po stołek dyrektora szpitala wyścig...

57. Rowery bajery

58. Dlaczego Jażdżyk musi, a Fernandez odwrotnie?

59. Galerią w tyłek skierniewickiego ratusza

60. Zatrudnimy praktykanta-wolontariusza

61. Skierniewickie Święto Krzaków 2013

62. Dlaczego w skierniewickich przedszkolach nie uczą chińskiego?

63. Jak ze skierniewickich dzieci zrobić niewolników

64. Radnej Cyrańskiej gorące imisje o lichwie

65. Szumi las – Czyli uczyła Marcina Krystyna

66. Psy wychodzą na ulicę

67. Schwytali „seryjnego” w Skierniewicach

68. Zalew pseudorewitalizacji

69. Zalew pseudorewitalizacji II

70. Konserwatorskie ćwiartowanie przy obskurnym parkanie

71. O jubileuszu w „Niedzieli” i materacu

72. Zmarnowana Dekada?

73. Skierniewice - miasto bez kręgosłupa

74. Świąteczne dziadostwo - czyli konserwa na wigilijnym stole

75. Skierniewicom potrzebny jest „Manhattan”

76. Spacerkiem po skierniewickim deptaku

77. Zamach na Skierniewicką Gazetę Podziemną?

78. Koty za płoty - radna Cyrańska bierze się do roboty

79. Doktor Jacek Sawicki na prezydenta!

80. Czy „Akademia Rodzica” to plagiat „Klubu Mamy”?

Lista Felietonów na Bloggerze

1. Na Nudę
2. Święto Krzaków
3. Skierniewicki Jarmark
4. Organizacja Dni Skierniewic
5. Organizacja Dni Skierniewic – Sprzątanie po
6. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw - Wizytówka Skierniewic
7. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw – Więcej rezerw
8. Święto Kwiatów Owoców i Warzyw – Skierniewicka Polagra
9. Święto Kwiatów nie lubi Skierniewickiego Parku
10. Minister zdrowia powiedział "Tak"
11. Skierniewice pięknieją dzięki systemowi „Buduj i Projektuj”
12. Skierniewickie Targi Rolno Przemysłowe
13. Futurystyczne wizje, ekonomia i czary
14. Pomysł Skierniewickiej Fundacji Ogrodniczej
15. Podsrywanie psem
16. Terroryści w Skierniewicach – czyli jak zarazić miasto toksokarozą
17. Prymasowski Ogród – jest gorzej niż myślałem
18. Park Prymasowski - Recenzja projektu, którego nie ma
19. Wytyczne do projektowania parku - Szkic koncepcyjny
20. Skierniewicki Park - wytyczne do projektowania
Kategorie: Wszystkie | Skierki | Spis Treści | ogłoszenia
RSS
piątek, 11 września 2015
Kiedy przeczytałem w Głosie tekst pt: "Opiekunka środowiska zaatakowana przez podopiecznego" autorstwa pani Anny Wójcik Brzezińskiej, nie mogłem zrozumieć o co chodzi w tej publikacji, oczywiście poza wyraźnie czytelną kryptoreklamą gazu pieprzowego. Nie mogłem uwierzyć kiedy już zrozumiałem. Jest w tym tekście takie mnóstwo nierzetelności, że nikt chyba nie uwierzy że autorce zdarzył się tak słaby dzień. No ale się zdarzył. Poniżej zamieszczamy sprostowanie do wspomnianej publikacji i czekamy z niecierpliwością czy ukaże się ono tam gdzie powinno? W Głosie Skierniewic i Okolicy :)
poniedziałek, 03 sierpnia 2015
Nie wystarczy się modlić, trzeba publicznie dawać świadectwo prawdzie. Szatan uderza w rodzinę bo wie że rodzina jest jądrem Chrześcijaństwa i Cywilizacji. Nich Bóg błogosławi prorokom takim jak Janusz Wojciechowski.
sobota, 01 sierpnia 2015
Dzieją się w naszym mieście, w naszym kraju rzeczy które potrafią zadziwić. Jak to się mówi: "Które się nie śniły nawet filozofom". Urzędnicy którzy powinni stać na straży praworządności i przepisów prawa coraz częściej sami stawiają się poza tym prawem. Ponad prawem... Ludzie od których wymaga się by budowali autorytet państwa prawa nadużywają tego autorytetu do ochrony swoich niemoralnych czynów. Dokąd to nas zaprowadzi? Najgorsze, że najbardziej cierpią na tym dzieci. Bezbronne dzieci, których DOBRO staje się coraz częściej tylko pretekstem do biurokratycznych nadużyć wołających wręcz o pomstę do nieba.
środa, 15 lipca 2015
Nareszcie w skierniewickim parku prymasowskim odrodził się plac zabaw dla dzieci. Powstał jak feniks z popiołów skorumpowanej głupoty i arogancji; ciekawszy, bardziej funkcjonalny i co tu dużo mówić: piękniejszy.
poniedziałek, 06 lipca 2015
sobota, 04 lipca 2015

 

Ogrom pracy jaki musi rodzina zastępcza włożyć w to, by swoim podopiecznym stworzyć dom, dać poczucie bezpieczeństwa, a często przebić się przez wszystkie lęki, frustracje i zwyczajnie nauczyć funkcjonować w normalnym świecie, wśród ludzi i radzić sobie z własnymi emocjami jest dla mnie przytłaczające.” - egzaltuje się pani redaktor naczelna „Głosu” Beata Maly-Kaczanowska we wstępniaku do numeru z 2 lipca 2015.r.

 

 

Nie umniejszając myślę, że z takimi samymi problemami boryka się każda polska rodzina, bo wychowanie dzieci to sztuka, zwłaszcza we współczesnych realiach. A raczej „irrealiach” należałoby powiedzieć. Na szczęście od wiek wieków wszyscy otrzymujemy od Pana Boga łaskę aby dawać sobie radę z takimi problemami i pokonywać wszelkie trudności, jeżeli tylko naprawdę tego pragniemy i staramy się całym sercem. Specjalne wyróżnianie instytucji tzw „rodziny zastępczej” jest trochę nie na miejscu w takim kontekście. Zwłaszcza, że rodzina zastępcza dostaje od podatnika kwotę ok. 3tys złotych miesięcznie za każde „przygarnięte” dziecko. O takich podarkach od dobrego wujka normalna rodzina może tylko pomarzyć. Znam wielodzietne rodziny, które nie mogą na wszystkie swoje pociechy łącznie przeznaczyć 3tys zł a mimo to wiążą koniec z końcem i ich potomkom niczego nie brakuje. Może za wyjątkiem egzotycznych owoców i ekstra wypasionej szczoteczki do zębów z napędem turbo-elektrycznym. Największym ich zmartwieniem ostatnimi czasy jest strach przed bezdusznymi urzędnikami uzurpującymi sobie władzę odbierania dzieci z powodu niedostatków materialnych, czy jakie tam sobie inne wymyślą.

Kwotę 3000 podałem za panem Piotrem Tymochowiczem, który w jednym ze swoich niedawnych wywiadów w TVP raczył taką właśnie kwotę wymienić. Podał też, że domy dziecka dostają nawet 5tys złotych na każdego podopiecznego. Słyszałem również od znajomych opowieść o samotnym ojcu któremu zabrano jedyne dziecko, a po paru miesiącach dodatkowo dobito go rachunkiem za pobyt potomka w pogotowiu opiekuńczym w kwocie ok. 3500 zł za każdy miesiąc. Miało to miejsce w Skierniewicach, a nie gdzieś na końcu świata jakby się co niektórym wydawało i też warte jest opisania w lokalnej prasie.

 

 

 

Wstępniak pani Beaty nawiązuje oczywiście do tematu poruszonego na stronie piątej tegoż numeru „Głosu” artykułem autorstwa pani Anny Wójcik-Brzezińskiej pt: „Jak wielkie poczucie bezpieczeństwa potrafi dać ciemna tkanina zawieszona nad oknem”

Obszerny to artykuł i ważny, poruszający wiele wątków. Ale temat trudny, a tytułowa ciemna tkanina sporo prawdy przysłania. No i nie ma się czemu dziwić, skoro zahacza się w nim o samego Prezydenta Bronisława Komorowskiego wraz z małżonką, skierniewicki MOPR, a nawet Komendę Główną Policji. Występują tam oczywiście rodziny wielodzietne, i zastępcze... a nawet znana każdemu Skierniewiczaninowi pani Janina Wawrzyniak.

Chciałbym się do tego artykułu jakoś odnieść ponieważ jak we wstępniaku pani naczelnej, również w nim wiele rzeczy mnie niepokoi moralnie i nie tylko, ale zanim to zrobię muszę go głębiej przemyśleć.

Jest w tym materiale wiele sformułowań, które niby niczego złego w sobie nie mają... Na przykład porównanie dziecka do „zwierzątka”. Drażni mnie ono, prawie wiem dlaczego. Może to kwestia smaku? Jest też taka niejasna optyka, punkt ustawienia narratora... Jakby autorce bardziej zależało na wywołaniu zamierzonego efektu propagandowego, niźli na prawdzie o emocjonalnych przeżyciach dzieci wyrywanych z naturalnego dla nich, jedynego oswojonego, kontekstu rodzinnego i przeniesionych, zazwyczaj w ciągu jednej nocy, na salony wyższych sfer. Przeważnie przez przysłowiowego „pana w mundurze i z pałką u boku”. Jakby bliższe jej, bardziej zrozumiałe były kłopoty dyrektora skierniewickiego MOPR, niż przerażenie małego człowieka nie potrafiącego jeszcze odkryć dlaczego „obcy” odzierają go z ostatnich pamiątek dotychczasowego życia. Nawet z WŁASNEGO ubrania...

 

 

 
poniedziałek, 29 czerwca 2015
Sz.P. Krzysztof Jażdżyk Prezydent miasta Skierniewice

Skarga


Zwracam się do Pana, Panie Prezydencie na podstawie art. 227 KPA, oraz artykułów: 6, 7, 8, 9, 10, 11, 222, 223 §2, 231, 232, 256, Kodeksu Postępowania Administracyjnego. w związku z rażącym naruszeniem dobrego imienia mojej rodziny, zakłócenia spokoju, narażenie bezpieczeństwa moich dzieci, pogwałcenie zasad współżycia społecznego i praworządności przez Jarosława Rosłona pracownika MOPR-u, oraz z powodu odmowy prawidłowego rozpatrzenia mojej skargi na niekompetencję w/w pracownika przez Janinę Wawrzyniak, dyrektora MOPR.
sobota, 27 czerwca 2015
Widziałem kiedyś krowie matczyne łzy. A dziś bezsilnie patrzę na matczyne łzy ludzkie…

1. Na rany Chrystusa – oddajcie mi dziecko! – zawył Jurand ze Spychowa, a potem chwycił dwuręczny miecz i wyrżnął nim krzyżackie kierownictwo zamku w Szczytnie. Bo mu dziecka oddać nie chcieli… W człowieku, któremu zabierają dzieci, może się obudzić dziki zwierz. Bo i zwierzęta swoich dzieci bronią, kto się na wsi wychował, ten wie.
środa, 24 czerwca 2015
piątek, 19 czerwca 2015
„Był czas na wojnę o park. Komitety strajkowe i opór społeczny. Dziś jest musztarda po obiedzie, narzekania, utyskiwania i anonimowe wylewanie wiader pomyj na forach internetowych nic nie zmieni (niestety kontrowersyjnych punktów regulaminu również nie). Jest za późno. Co nam pozostaje? Dbać o to co mamy. Pieczołowicie pielęgnować każdą rabatkę, myśląc jak sprawić by był lepszy, użyteczniejszy, bardziej radosny, pełniejszy ludzi. Jeśli tego robić nie będziemy to zmarnieje doszczętnie i znów nikt nie będzie miał powodów do dumy.” - pisze pani redaktor „Głosu”, Beata Mały-Kaczanowska we wstępniaku do numeru z 18 czerwca 2015.r.

Czytam te wywody i oczy przecieram ze zdumienia... Co jest? Czyżby pani redaktor naczelna nie czytała artykułu na sąsiedniej stronie we własnej gazecie? Dla ułatwienia dodam, że jest on autorstwa Anny Wójcik-Brzezińskiej i został zamieszczonego pod tytułem: „Udajemy że podlewamy”. Dlaczego więc sympatyczna pani Beatka, ni mniej ni więcej, tylko proponuje nam podatnikom i obywatelom spuścić zasłonę litościwego milczenia, a nawet hojnego zapomnienia na przekręt wołający o pomstę do nieba! Jeden z najbezczelniejszych w mieście Skierniewice. Z tych zrealizowanych ma się rozumieć - na przestrzeni ostatnich 10 lat przynajmniej!

środa, 17 czerwca 2015
„Skandal z młodą p . prezes Energetyki, czy najdroższym żłobkiem w Polsce jest niczym wobec skandalu z zaniechaniem budowy uzdrowiska. Rezygnacja z tego projektu to działanie na szkodę miasta, to zmarnowanie szansy na rozwój Skierniewic! Bogactwem Skierniewic jest termalna solanka!!! To powinien wiedzieć każdy mieszkaniec, a zwłaszcza prezydent!”

„Spa i wellness są przez fachowców określane, jako najbardziej dynamicznie rozwijający się rynek, z dynamiką większą od rynku farmaceutycznego! [...] Czy wie o tym nasz prezydent? Otóż nie wie, bo jego rzecznik, czyli Głos Skierniewic pisze, że „ wellness i spa nie są popularne” (sic !)”

„A ja widziałam w Polonezie liczną grupę przedsiębiorców z Austrii, którzy towarzyszyli prezesowi Obererowi podczas prezentacji niezwykłej, futurystycznej koncepcji projektu pn. „Ukryte Wody”. Dlaczego tak licznie przybyła austriacka ekipa i dlaczego prezydent Trębski powiedział wówczas, że zaraz po wyborach przedstawi inwestora? To jest oczywiste, że ci Austriacy chcieli budować uzdrowisko.”

http://alicjacyranska.blog.pl „Zohydzić lub wypromować można wszystko!”

Wydaje się, że po wyborach samorządowych opadły emocje w skierniewickiej przestrzeni publicznej. A przynajmniej w skierniewickich mediach atmosfera wydaje się wróciła w utarte koleiny, tak nam dokuczające w okresie wielkiej smuty
poniedziałek, 15 czerwca 2015
piątek, 08 maja 2015
„Marta Giermasińska niecały miesiąc temu została zatrudniona w Energetyce Cieplnej, spółce należącej do miasta Skierniewice. Zaledwie po miesiącu pracy powierzono jej funkcję wiceprezesa. Choć prezes spółki Jan Woźniak (związany z PSL) zapewnia, że „dobrze radziła sobie w pracy” i „szybko się uczyła”, zdaniem mieszkańców awans zawdzięcza ona jednak faktowi, że prywatnie jest narzeczoną wicemarszałka województwa łódzkiego i lokalnego szefa PSL, Dariusza Klimczaka. Ile zarabiała niedoświadczona pani prezes? Około 8 tys. złotych miesięcznie.”


czwartek, 07 maja 2015
„Niesamowitym wręcz tempem kariery może się pochwalić nowa wiceprezes elektrociepłowni w Skierniewicach. Na tym stanowisku 24-letnia Marta Giermasińska zasiadła po niecałym miesiącu pracy w spółce! Czy na ten fakt ma wpływ, że jest narzeczoną Dariusza Klimczaka, wicemarszałka województwa łódzkiego z PSL?”

„Podobno w Polskim Towarzystwie Elektrociepłowni Zawodowych i Izbie Ciepłownictwa nominacje Marty Giermasińskiej kwitowano złośliwym uśmiechem. Nic dziwnego. Ciężko w końcu znaleźć prezesa z zaledwie miesięcznym doświadczeniem zawodowym w branży.”


czwartek, 23 kwietnia 2015
Artykuł autorstwa Janusza Wojciechowskiego 1

(1980-93) – sędzia Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej, Sądu Wojewódzkiego w Skierniewicach, Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sędzia delegowany do Sądu Najwyższego, członek Krajowej Rady Sądownictwa (1990-93). Specjalność – sprawy karne; Od 1994 r. adwokat, wpisany na listę adwokatów Izby Łódzkiej, 1993-95 poseł na Sejm RP 1995-2001 – prezes Najwyższej Izby Kontroli 2001 – 2004 – wicemarszałek Sejmu RP od 2004 r. – poseł do Parlamentu Europejskiego 1
niedziela, 01 lutego 2015
Nie tak dawno w artykule pt:"Zamach na Ośrodek Pomocy Społecznej w Makowie" pisałem: " Jaki z tego morał? A no taki, że na skutek postępującej demoralizacji pogłębia się w narodzie paranoja. Tylko patrzeć jak zaczną w MOPRach instalować wykrywacze metali i etaty rewidentów osobistych, o wyposażaniu w broń palną już nie wspominając." I oto okazuje się, że wywołałem wilka z lasu. Ostatnio Głos (z 29.01.15.r) w artykule pt: "Ochrona dla pracowników pomocy społecznej" autorstwa anw, informuje, że kierownictwo MOPR naciska na prezydenta aby zainwestował pokaźne środki w budowę infrastruktury obronnej zdolnej zapewnić pracownikom tej instytucji komfort i poczucie bezpieczeństwa. Moim zdaniem to ślepa uliczka. Nie istnieją przecież żadne zabezpieczenia techniczne, które mogłyby uspokoić wyrzuty sumienia. Poniżej zamieszczam fotokopię wyżej wspomnianego tekstu z "Głosu", oraz skargę w sprawie, którą autorka tego tekstu przywołała, najprawdopodobniej idąc za tokiem rozumowania Janiny Wawrzyniak, dyrektora skierniewickiego MOPR.
sobota, 31 stycznia 2015
poniedziałek, 19 stycznia 2015
„Krzysztof Jażdżyk chce zlikwidować stanowisko zastępcy dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, które około półtora roku temu zostało specjalnie utworzone, a miejsce to zajął Sylwester Kardialik, zaufany człowiek byłego prezydenta miasta Leszka Trębskiego i ówczesny kierownik Domu Dziennego Pobytu "Niedziela".

„Na jednej z najbliższych sesji ma być przedłożony projekt uchwały znów zmieniającej statut ośrodka. - Przyglądamy się takim stanowiskom i jeśli znajdziemy podobnie utworzone dla konkretnych osób, na pewno będziemy je likwidować - zapowiada Krzysztof Jażdżyk”

Agnieszka Kubik art pt: „Krzysztof Jażdżyk, nowy prezydent Skierniewic, zaczął czystki? Dwie osoby straciły pracę” - Dziennik Łódzki z 2015-01-14.r.


piątek, 16 stycznia 2015
 „Żadnej z kontrolowanych skierniewickich spółek Najwyższa Izba Kontroli nie oceniła pozytywnie. W opisie nieprawidłowości powtarzają się określenia: nierzetelny czy uznaniowy, a nawet – nielegalny [...] W konsekwencji raportu NIK mamy zawiadomienie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa”

„Leszek Trębski zajmował spółki działaniami zakłócającymi zasady konkurencji na lokalnym rynku, odstępował od zadań, które mogą i powinny realizować podmioty publiczne. Przykład? Zakład Gospodarki Mieszkaniowej zarządzający wspólnotami mieszkaniowymi, czy MZK handlujący paliwami, czy w końcu Zakład Utrzymania Miasta prowadzący ośrodek wypoczynkowy”

„Nagrody i premie prezesom miejskich spółek przyznaje co roku prezydent miasta na wniosek rad nadzorczych spółek [...] Prezes Energetyki Cieplnej w 2011 r. otrzymał nagrodę roczną 14 tys zł brutto, rok później była to kwota 8 tys zł brutto. Zarządzający miejskimi wodociągami w 2011 r. został nagrodzony kwotą 7,7 tys. zł brutto, w 2012 było to 8 tys. Szef ARS-u w 2011r, dostał nagrodę w wys 8 tys. zł, rok później 5 tys. Prezes NAWY w 2011 r. zainkasował 11,6 tys, szef OSIR-u 6,8 tys. [...] Prezes ZGM w 2011 r. dostał 6,5 tys. nagrody, rok później odebrał 4,2 tys. Prezes MZK w 2011 r. dostał nagrodę w wysokości 12 tys zł rok później uznanie wyniosło 8 tys. zł”

„Raport NIK dla prezydenta Krzysztofa Jażdżyka jest gwiazdką z nieba. W końcu miesiąc miodowy w ratuszu będzie trzeba zakończyć. W połowie marca minie 100 dni rządów nowego prezydenta” Anna Wójcik Brzezińska art pt: „Na czym zarabia MZK? NIK zawiadamia prokuraturę” - Głos z 08.01.2015.r.


Kontrola skierniewickich spółek komunalnych przez NIK ujawnia, że są one zarządzane nierzetelnie, że przynoszą mieszkańcom nie tylko straty, ale i wstyd, że kwitnie tam niegospodarność, uznaniowość a nawet przestępczość. Czyli wszystko to co w porządnym kołchozie być powinno. Dziwnie nie dziwi fakt, że mimo milionowych strat prezydent całego tego majdanu Leszek Trębski przyznawał co roku prezesom podległych mu spółek premie pieniężne. Kontrola NIK nie ujawniła tylko jednego: Za co owe nagrody były? Nie ujawnili tego członkowie rad nadzorczych inkryminowanych spółek, ani nawet zatwierdzający ich propozycje prezydent. A przecież za coś być musiały... Wiadomo przecież, że za darmo to Leszek Trębski nawet w mordę by nie dał.
wtorek, 16 grudnia 2014
„Jedna osoba nie żyje a cztery zostały ranne po tym, jak niezrównoważony mężczyzna wtargnął do siedziby Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w podskierniewickim Makowie, oblał urzędniczki benzyną i podpalił.”

Portal: Skierniewickie.pl

„Szybko okazało się, że podpalacz jest okolicznym mieszkańcom dobrze znany, choć jak twierdzi wójt Jerzy Stankiewicz nie korzystał ze świadczeń pomocy społecznej. - Miał roszczeniową postawę, zawsze uważał, że mu się wszystko należy - mówi wójt. Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna był pacjentem oddziału psychiatrycznego szpitala w Sochaczewie. Nie wiadomo natomiast, co skłoniło go do bestialskiego ataku. Strażacy ani policjanci nie ustalili jeszcze, jakiej łatwopalnej substancji użył.”

Sławomir Burzyński art pt: „Tragedia w Makowie. Mężczyzna oblał benzyną urzędników GOPS i podpalił” na: dziennikłódzki.pl

komentarz jednego z internautów do tego artykułu: „Ludzie co wy piszecie??? Jakie pieniądze niby OPS-y dzielą na pracowników??!! Skoro nie znacie sie na pracy socjalnej i na procedurach, które obowiazują, nie wypowiadajcie sie. Do pracy nie chce się pójść, ale po darmowe pieniądze to kolejki stoją. Ja pracuję, płacę podatki na właśnie takich ludzi. Ta kobieta, która padła ofiarą, też płaciła podatki i mając marną pensję, widziała jak jej pieniądze były przetrwaniane na alkohol lub zamiast kupić węgiel czy jedzenie, kupili tablet. Serce boli, jak widzę, że nasze podatki idą na alkohol "bo mu się należy", jakby budżet zależał od każdego pracownika OPS, na pewno alkoholik nie dostałby złamanego grosza. Pracownicy dysponują taka kwotą, jaka dostaną i przestańcie ludzie pisać jacy to źli są i niedobrzy. Ile osób korzystających z MOPS, OPS dorabiają na czarno, bez umowy nie okazują tych świadczeń podczas wywiadów, kłamią, ze nic nie dorobiłem/am, a kiedy pracownik idzie na zakupy i widzi takiego pana lub panią ukratkiem, ktorzy dorabiają i kłamią w oczy, ze nie ma pracy. Więc zanim napiszecie coś negatywnego, zagłębcie sie bardziej w pracę socjalna i zapraszam usiąść po drugiej stronie biurka, zobaczyć jak to jest miło.”

Pracownik Socjalny (gość)  15.12.14, 23:26:04


niedziela, 07 grudnia 2014
„Trębski podziękował wszystkim swoim współpracownikom za ciężką pracę. - Tworzymy silną grupę i mam nadzieję że drużyną nadal będziemy”

„Szkoda mi najbardziej projektu uzdrowiska. Obawiam się że zostanie on zatrzymany. Będę zabiegał o to, by tak się nie stało”

„Jeśli za cztery lata będę ubiegał się o fotel prezydenta to wygram w pierwszej turze” anw art pt: „Krzysztof Jażdżyk wygrał wybory” - Głos z 04.12.2014.r.


piątek, 05 grudnia 2014
Jest nieprawdą, że Radni Skierniewickiego Powiatu pierwszą swoją decyzją dowiedli wyborcom co będzie dla nich najważniejsze w całej nadchodzącej kadencji. Takie złośliwe plotki i pomówienia najprawdopodobniej rozpowszechniane są przez rozgoryczonych porażką nieudaczników, którzy nie dość, że nie zapracowali sobie na zaufanie wyborców, to jeszcze nie byli w stanie zebrać wystarczającej liczby głosów ważnych.
piątek, 28 listopada 2014
Z uwagi na rangę problemu przedrukowujemy niniejszym tekst wprost z autorskiego bloga pani Violetty Felczak. Wszyscy znamy tego bloga, znamy jego autorkę, cenimy jej zaangażowanie, odwagę cywilną i wytrwałość w pracy na rzecz miasta. Jako radnej i jako publicystki. Jesteśmy jej za to wdzięczni. Nie wierzymy, że o tym iż nie uzyskała mandatu radnego na następną kadencję zdecydowali wyborcy. Zwłaszcza w świetle ostatnich doniesień z całego kraju. Myślę, że aby wygrać wybory nie wystarczy wiara w wyborców. Potrzeba też osób zaufania społecznego, którzy będą patrzeć na ręce oszustom, zwłaszcza na finiszu podczas liczenia głosów. A oto i obiecany przedruk:
środa, 26 listopada 2014
Na prośbę czytelników zamieszczamy tekst pana Gali, który ostatnio wyparował z internetu

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6